top of page

Dlaczego robisz to, co robisz?

  • Writer: Sylwia Ogunleye
    Sylwia Ogunleye
  • May 13
  • 3 min read

Awans. Podwyżka. Opinia szefa. Liczba followersów. To wszystko brzmi jak powody, dla których warto się starać i przez jakiś czas naprawdę działa.


Jeśli jednak pracujesz w swojej branży kilka lub kilkanaście lat, pewnie znasz to uczucie: robisz „właściwe" rzeczy, osiągasz kolejne cele, a gdzieś w środku czujesz rosnącą pustkę. Albo zmęczenie, którego urlop już nie leczy.


To nie jest przypadek, lecz sygnał.



Motywacja zewnętrzna działa jak kofeina. Daje energię, ale efekt mija. Z czasem potrzeba jej coraz więcej, żeby poczuć to samo.

Skąd bierze się naprawdę trwała motywacja?


Badania z zakresu psychologii motywacji (m.in. teoria samostanowienia Deci i Ryana) od dekad pokazują to samo: motywacja, która napędza nas długoterminowo, musi płynąć z wewnątrz. Nie z zewnętrznych nagród, ale z poczucia sensu, autonomii i zgodności z tym, kim naprawdę jesteśmy.


I tu pojawia się pytanie, które wiele kobiet odkłada na później, bo jest trudne i wymaga zatrzymania się: co tak naprawdę jest dla mnie ważne?


Odpowiedź na to pytanie to właśnie Twoje wartości.


Wartości NIE z CV, ale te prawdziwe


Wartości to nie lista pięknych słów, które wpisujemy w rubrykę „o sobie". To głęboko zakorzenione przekonania o tym, co nadaje życiu i pracy sens. Uczciwość, niezależność, wpływ na innych, rozwój, rodzina, bezpieczeństwo... Każda z nas ma swój unikalny zestaw i każda z nas działa według niego. Często zupełnie nieświadomie.


Kiedy Twoje codzienne decyzje są zgodne z wartościami, praca ma inny smak. Nawet trudne projekty są do zniesienia, a porażki do przetrawienia, bo robisz to z powodu, który jest Twój.


Kiedy natomiast działasz wbrew nim, choćby dla bardzo atrakcyjnego tytułu czy dobrej pensji, organizm i psychika prędzej czy później wystawią rachunek. W formie wypalenia, frustracji, albo tego charakterystycznego pytania: „I po co mi to wszystko?"


Problem w tym, że większość z nas nigdy nie zatrzymała się, żeby naprawdę to sprawdzić. Żyjemy w trybie „deliver" - dostarczamy, spełniamy oczekiwania, odhaczamy kolejne cele. Wartości gdzieś są, ale nie rozmawiamy z nimi na co dzień.


Jak wartości stają się źródłem motywacji?

Kiedy wiesz, co jest dla Ciebie ważne, masz coś, czego żaden szef ani żaden KPI Ci nie da: wewnętrzny kompas. Możesz z niego korzystać przy podejmowaniu decyzji o tym, które projekty przyjąć, kiedy powiedzieć „nie", w jakim kierunku się rozwijać.


Wartości to też potężna odpowiedź na syndrom oszustki. Kiedy wątpisz w siebie, wróć do pytania: czy to, co robię, jest zgodne z tym, w co wierzę? Jeśli tak, masz solidny grunt pod nogami, niezależnie od tego, co mówi wewnętrzny krytyk.


To nie jest magia. To po prostu głębsze rozumienie siebie i przekucie tego rozumienia w konkretne działanie.


Zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz szczerze:

  • Kiedy ostatnio coś w pracy dało Ci prawdziwą satysfakcję? Co wtedy robiłaś?

  • Co sprawia, że po jakimś zadaniu czujesz się spełniona, a nie, że było to tylko „odhaczone"?

  • Czy nadal robiłabyś to, co teraz, gdyby wynagrodzenie i stanowisko były takie same?



Zapraszam Cię na spotkanie online o wartościach

Ten temat jest mi wyjątkowo bliski i widzę, jak często pojawia się w rozmowach z kobietami, które osiągają dużo, ale gdzieś po drodze gubią poczucie, że to wszystko ma sens.


Dlatego 15 maja 2026 w piątek wieczorem (19:30) organizuję dla społeczności SheWorks bezpłatne spotkanie online poświęcone właśnie wartościom — temu, jak je odkryć, jak je nazwać i jak zacząć świadomie z nich korzystać w codziennej pracy i karierze.


Napisz do mnie na sylwia.ogunleye@gmail.com a ja wyślę Ci link do spotkania.


Do zobaczenia!





 
 
 

Comments


bottom of page